sobota, 19 stycznia 2013

3, 2, 1, START!


Nikt nie lubi malkontentów, tych wiecznie narzekających osobników obnoszących się ze swoimi opiniami i wygłaszającymi ich jako prawdy objawione. Szczerość również jest przeceniana-niby każdy twierdzi, że jest to cecha najbardziej pożądana u potencjalnego partnera czy najbliższych przyjaciół, a jak przychodzi co do czego, to nie jest to zbyt oczywiste. Nie odkryję Ameryki pisząc, że nie lubimy słyszeć prawdy na swój temat, opinii sprzecznych z naszymi własnymi i zbyt szczerych wyznań. Z tego właśnie powodu zakładam dziś bloga. Od dziś nie będę musiała zamęczać ludzi wokół mnie swoimi pretensjami do wszystkich i o wszystko, dawać upustu frustracjom i omawiać różnych spornych kwestii z ludźmi, których lubię, bowiem wszelkie takie dyskusje kończą się w moim przypadku kłótnią. Na tej oto stronie będę wygłaszać swoje opinie na różne tematy, a inspiracje będę czerpać z najbliższego otoczenia i tego, co danego dnia opowiedzą mi ludzie, których napotkam na swojej drodze. Nie będę niestety wrzucać ładniutkich zdjęć laptopa w otoczeniu książek i kubka z kawą, obiadów i zwierząt domowych, gdyż nie mam aparatu fotograficznego, nie umiem gotować i nie posiadam kota (bardzo żałuję!) Nie piję też kawy przy komputerze, co dyskwalifikuje mnie jako blogerkę lajfstajlową, jaką jest na przykład Kasia Tusk. Trudno, szkoda. Nie mam nawet instagramu (instagrama?) Trudno. Ciekawe, co z tego wyniknie…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz